Forum Sprawy POLAKÓW Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

stosunki przedmałżeńskie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sprawy POLAKÓW Strona Główna -> Sprawy każdego dnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sindbad
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 3719
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Nie mieszka w Polsce

PostWysłany: Pią 7 07:40, 03 Cze 2011    Temat postu:

teraz zmykam do pracy ale po powrocie wkleję ci ze 10 linków do wypowiedzi księzy i ojców którzy publicznie się wypowiadali,więc funkcja google i szukaj jest przydatna...pozdrawiam i miłego dnia...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Coltrane
Przyjaciel forum



Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 183
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Podlasie
Płeć: Pan

PostWysłany: Pią 8 08:13, 03 Cze 2011    Temat postu:

Oto i pokłosie demoralizacji. Grzech już nie jest grzechem.
Szatana nie ma, piekła nie ma. Hulaj dusza ! "Kochajmy się" ! Coś czujesz do zamężnej kobiety ? Kochasz się w niej ? Ona odwzajemnia twoje uczucia ? No to nad czym się zastanawiasz ? Trzeba z nią iść do łóżka. Nie ma w tym nic złego.
Wystarczy popuścić w jednym. Potem idzie jak po maśle. Ktoś z uporem maniaka wmawia że współzycie przed ślubem dwojga ludzi zamierzających wziąć ślub, grzechem nie jest. I tak to powstaje znieczulica moralna. Grzech przestaje być grzechem. Nikomu do głowy nie przyjdzie ile zła wyrządzają sobie i innym. A jeszcze promują publicznie dewiacje.

O zgrozo ! Gdzie my żyjemy ? Gdzie wasza wrażliwość ? Gdzie trzeźwe myślenie ?

Co się z Tobą stało Polsko ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adsenior
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 21383
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Łódź
Płeć: Pan

PostWysłany: Pią 8 08:52, 03 Cze 2011    Temat postu:

Panie Bogdanie, bardzo proszę wypowiadać się na temat, czy młodzi /narzeczeni/, mogą lub czy powinni dokonać "konsumpcji" małżeństwa przed ślubem. Pana Wpisy wprowadzają zamęt, ale oczywiście ich nie skasuję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Coltrane
Przyjaciel forum



Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 183
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Podlasie
Płeć: Pan

PostWysłany: Pią 10 10:06, 03 Cze 2011    Temat postu:

adsenior napisał:
Panie Bogdanie, bardzo proszę wypowiadać się na temat, czy młodzi /narzeczeni/, mogą lub czy powinni dokonać "konsumpcji" małżeństwa przed ślubem. Pana Wpisy wprowadzają zamęt, ale oczywiście ich nie skasuję.


Zamęt ? Hehe, dobre.
To wy utwierdzacie się w przekonaniu, że współżycie przed ślubem grzechem nie jest. Ja jak najbardziej piszę na temat. Poszerzam temat w oparciu o takie myślenie, jakie tu prezentujecie. Piszę o konsekwencjach takiego myślenia.

Ale jak się nie podobają Panu moje, to proszę je skasować.
Mi to rybka. Naprawdę mi to wisi, co Pan zrobi w moimi wpisami.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adsenior
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 21383
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Łódź
Płeć: Pan

PostWysłany: Pią 11 11:35, 03 Cze 2011    Temat postu:

Coltrane napisał:
adsenior napisał:
Panie Bogdanie, bardzo proszę wypowiadać się na temat, czy młodzi /narzeczeni/, mogą lub czy powinni dokonać "konsumpcji" małżeństwa przed ślubem. Pana Wpisy wprowadzają zamęt, ale oczywiście ich nie skasuję.


Zamęt ? Hehe, dobre.
To wy utwierdzacie się w przekonaniu, że współżycie przed ślubem grzechem nie jest. Ja jak najbardziej piszę na temat. Poszerzam temat w oparciu o takie myślenie, jakie tu prezentujecie. Piszę o konsekwencjach takiego myślenia.

Ale jak się nie podobają Panu moje, to proszę je skasować.
Mi to rybka. Naprawdę mi to wisi, co Pan zrobi w moimi wpisami.

Pozdrawiam


Panie Bogdanie, nie zamierzam kasować wpisów tylko dlatego, że są w opozycji do innych, w tym do moich poglądów. Cenię Pana i Pana poglądy, lecz bardzo proszę, by pisać na temat, nb. nawet takich wpisów, nie na temat, nie zamierzam kasować, nic nie stoi na przeszkodzie, by otworzył Pan nowy wątek, np. cudzołożenie jako grzech. Proszę się nie "wnerwiać" i nie pisać "Naprawdę mi to wisi, co Pan zrobi w moimi wpisami.", nie wierzę by tak było, każdy który pisze tak wiele tekstów, chce by mógł swobodnie je prezentować i co najmniej jest mu przykro, gdy zostaną skasowane.

Ukłony
Andrzej

ps. kasował będę tylko wpisy, które obrażają innych za ich poglądy!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Peggy
Moderator



Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1

Płeć: Pani

PostWysłany: Pią 18 18:11, 03 Cze 2011    Temat postu:

Po co te złości??
każdy żyje we własnym przekonaniu a ja nadal nie dostałam odpowiedzi o tych pocałunkach. Podłączyć pod grzech czy też nie.

Czy kochający się ludzie żyją w grzechu jeśli nikomu nie wyrządzają tym krzywdy? Ja właśnie jakoś tego zrozumieć nie mogę. Mam różne, dosć inne poglądy od kościoła i wiem, że nie poprze mnie w nich żaden z księży. Siostra nawet w połowie mnie nie popiera. Ale to ja się z tego rozliczę.
Czy nie jest ważniejsze to, że nikogo nie zabiłam, nie zniszczyłam życia, nie okradłam od współżycia przedślubnego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adsenior
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 21383
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Łódź
Płeć: Pan

PostWysłany: Pią 18 18:24, 03 Cze 2011    Temat postu:

Gdzie w dekalogu jest zabroniony pocałunek? Ten kapłan, to musi być zawistnik! No ale w każdym środowisku są, jak to mówię, LUDZIE I LUDZISKA!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Coltrane
Przyjaciel forum



Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 183
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Podlasie
Płeć: Pan

PostWysłany: Pią 18 18:39, 03 Cze 2011    Temat postu:

Tu nie chodzi o jakieś tam złości, tylko o to że oszukujecie samych siebie, że wmawiacie sobie, że nie popełniacie grzechu współżyjąc przed ślubem. Co za różnica czy współżyją ze sobą ci co zamierzają wziąć ślub, czy ci co nie planują brać ślubu, a współżyją ze sobą, bo chcą sobie pospółkować. Ja nie widzę żadnej różnicy. I jedni i drudzy ślubu nie mają, więc codzołożą. A gdy ktoś próbuje wam uświadomić, że oszukujecie samych siebie, to się oburzacie na niego, że próbuje wam narzucić swoje poglądy. Nic podobnego. Nie próbuję wam niczego narzucać. Ale jest Dekalog, a w nim jest wyraźnie napisane "Nie cudzołóż". Każdy wierzący, chodzący do kościoła, powinien rozumieć, że chodzi tu o współżycie osób nie będących ze sobą w związku małżeńskim. Każda forma współżycia pozamałżeńskiego jest więc grzechem. Skoro jest w Dekalogu "Nie cudzołóż" to jest to tak samo istotne jak "Nie zabijaj". Więc głupoty plotą ci co mówią "co złego jest w tym że dwoje ludzi współżyje ze sobą, skoro nikomu krzywdy nie czynią". Skoro Bóg umieścił w Dekalogu nakaz "Nie cudzołóż", to widocznie dlatego, że jest to wielkie zło.

No ale każdy ma rozum, niech więc korzysta z tego rozumu, niech przestrzega Dekalogu. Niech żyje tak, jak Bóg przykazał. Nie wierzy ktoś w Boga ? Nie wierzy w piekło ? No cóż, uwierzy jak tam się znajdzie. Ale odwrotu stamtąd już nie będzie.


Ostatnio zmieniony przez Coltrane dnia Pią 18 18:44, 03 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adsenior
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 21383
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Łódź
Płeć: Pan

PostWysłany: Pią 18 18:51, 03 Cze 2011    Temat postu:

Panie Bogdanie, ja uważam, że mniejszym grzechem jest stosunek przedmałżeński, niż rozwód /cywilny/ i poślubienie innego partnera, tylko dlatego, że okazało się brak dopasowania seksualnego. Możemy się zżymać, ale w początkowym okresie małżeństwa, seks jest głównym spoiwem łączących sadło i niezmierne ważne jest, by oboje małżonków czerpali z niego rozkosz!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Coltrane
Przyjaciel forum



Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 183
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Podlasie
Płeć: Pan

PostWysłany: Pią 19 19:34, 03 Cze 2011    Temat postu:

adsenior napisał:
Panie Bogdanie, ja uważam, że mniejszym grzechem jest stosunek przedmałżeński, niż rozwód /cywilny/ i poślubienie innego partnera, tylko dlatego, że okazało się brak dopasowania seksualnego. Możemy się zżymać, ale w początkowym okresie małżeństwa, seks jest głównym spoiwem łączących sadło i niezmierne ważne jest, by oboje małżonków czerpali z niego rozkosz!


Panie adseniorze. Nie szukajmy mniejszego zła. Każde zło, to zło.
I o jakim dopasowaniu Pan piszesz ?? Seksualnym ?? Czysty idiotyzm.
Jak nie będzie wzajemnego zrozumienia, jak nie będzie wzajemnej odpowiedzialności, to nawet "dopasowanie seksualne" tu nie pomoże. Możemy mówić o dojrzałości moralnej, a nie o dopasowaniu seksualnym. Pan Bóg tak stworzył kobietę i mężczyznę, że ci zawsze będą pasować do siebie.

Mówmy o wychowaniu do czystości, a nie o dopasowaniu seksualnym.
Dopasowanie seksualne to brednie. mężczyzna biorąc kobietę za żonę, powinien myśleć o jej dobru, a nie o tym jak wielką ma dziurę, że tak brzydko się wyrażę. Jak nie będzie dojrzałości moralnej, społecznej, psychicznej - to więcej niż pewne, że taki związek się rozpadnie, czyli dojdzie do rozwodu (mimo że "pasowali do siebie seksualnie" ;PPP).


Ostatnio zmieniony przez Coltrane dnia Pią 19 19:35, 03 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rotmistrz
Moderator



Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 513
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: z macierzy
Płeć: Pan

PostWysłany: Pią 19 19:57, 03 Cze 2011    Temat postu:

Coltrane napisał:
Nie szukajmy mniejszego zła. Każde zło, to zło.


Słusznie zauważyłes szanowny przedmowco. Ja bym tutaj chętnie jeszcze dopisał, że dotyczy to każdej sfery życia-również politycznej, o czym niektórzy mieniący sie patriotami nagminnie zapominają.

To tak na marginesie Waszaj dyskusji, może nie w temacie ale jak najbardziej aktualnie na czasie. Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adsenior
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 21383
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Łódź
Płeć: Pan

PostWysłany: Pią 19 19:59, 03 Cze 2011    Temat postu:

No cóż nie pierwszy i nie ostatni raz mamy rozbieżne poglądy z Panem Coltrane.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sindbad
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 3719
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Nie mieszka w Polsce

PostWysłany: Pią 20 20:00, 03 Cze 2011    Temat postu:

już jestem i kontynuujmy,,,zapytam szanowne grone w szczególności kmolege C gdzie jest w Biblii napisane ze stosunek przedmałzeński to grzech...to kościół uzurpuje sobie prawo do interpretacji Biblii,według ich nauki tylko kościół i jego hierarchowie wraz z wyznaczonymi teologami maja prawo interpretowac Biblię ,cóż wiekszej bzdury nie słuszałem od czasu jak zacząłem czytać Biblię osobiście i to po kilka razy..to raz...a dwa Biblia definiuje aż 7 chyba o ile mnie pamiec nie myli typów małżeństwa jedno mi utkwiło w pamięci...konkubina....to kobieta którą niepłodna zona sprowadzała do domu w celu spłodzenia potomstwa-pisze o tym stary testament...wiec co jest grzechem według kościoła nie jest grzechem według Biblii...ja zyję według przykazań Biblii-czego i wam zyczę...a księdza to czasem spotkam w pubie i sobie pogaworzymy o religi ale luzacko...ja przy piwku on przy pepsi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Coltrane
Przyjaciel forum



Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 183
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Podlasie
Płeć: Pan

PostWysłany: Pią 20 20:45, 03 Cze 2011    Temat postu:

sindbad napisał:
już jestem i kontynuujmy,,,zapytam szanowne grone w szczególności kmolege C gdzie jest w Biblii napisane ze stosunek przedmałzeński to grzech...to kościół uzurpuje sobie prawo do interpretacji Biblii,


Kolego sindbad, kpisz czy o drogę pytasz ? Weź jeszcze raz do ręki Dekalog. Ten sam który Bóg dał Mojżeszowi. I looknij jeszcze raz na 6 przykazanie. Co tam jest napisane ? "Nie cudzołóż". Chyba już więcej pytań być nie powinno. Piszesz, że można różnie interpretować. Dobre sobie. Dekalog sobie, a sindbad sobie. I jeszcze wszem i wobec ogłasza że żyje wg Biblii. W takim razie zapytam : z jedną żyjesz od początku, czy miałeś więcej kobiet w swoim życiu. Nie musisz odpowiadać na forum. Odpowiedz sam sobie, i sprawdź czy faktycznie żyjesz wg Biblii. Nie oczekuję od Ciebie odpowiedzi, bo nawet nie interesuje mnie to.

Jest takie powiedzenie : punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ty patrzący na problem z punktu kogoś, kto nie przynależy do KRK, będziesz głosił poglądy sprzeczne z nauką kościoła. Będziesz się rzucał że kościół uzurpuje sobie prawo do interpretacji Biblii. Od razu ci mówię, że jesteś typowy ignorant. Jako ktoś wrogo nastawiony do KRK, będziesz nawet głosił poglądy sprzeczne z Biblią, mimo że uważasz że żyjesz wg Bibilii. Nic bardziej mylnego. Ty nie rozumiesz jednej podstawowej rzeczy. Tego że kościół to dzieło boże, że został założony przez tego, który z Nieba zstąpił. Czyli przez Jezusa Chrystusa, Gdyby tak nie było, to kościoła już dawno by nie było. Ale kościół trwa do dzisiaj. I będzie trwał do końca świata. I żadne siły go nie zmogą. Nawet demon go nie zniszczy. Będzie się bujaj, ale kościoła nie zniszczy. Nie ma najmniejszych szans. Gdyby kościół był dziełem ludzkim, to demon jednym pstryknięciem palca by go rozwalił. Walcząc z kościołem, walczysz z Chrystusem, walczysz z Bogiem. Walcząc z kościołem, stajesz po stronie demona.

Tyle w temacie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sindbad
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 3719
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Nie mieszka w Polsce

PostWysłany: Pią 20 20:56, 03 Cze 2011    Temat postu:

panie coltrane jasno powiedziałem ze droga jaką wyznacza kościół jest drogą w/g mojego uznania ich droga a ja lubie kroczyć swoimi i nie lubię jak mi ktoś coś kaze i narzuca ...inną sprawą jest ze w pierwszym tysiacleciu nawet papież i sobory uznawały instytucje konkubinatu,,,wiec dlaczego potem sie hierarchom odmieniło...dlaczego zna pan odpowiedz...śmiem twierdzić ze nie a ja znam...a na nockę polecam poczytać o syneis...to na tyle i dobrej nocy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sprawy POLAKÓW Strona Główna -> Sprawy każdego dnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 5 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin