Forum Sprawy POLAKÓW Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Scenariusz na życie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sprawy POLAKÓW Strona Główna -> Sprawy każdego dnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boldusia
Forumowicz



Dołączył: 07 Sie 2017
Posty: 285
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/1

Płeć: Pani

PostWysłany: Pon 16 16:16, 21 Sie 2017    Temat postu: Scenariusz na życie

Teza, że jakość życia zależy od nas, naszych cech, kusi i niepokoi.
Czy mamy wpływ tak do końca na swoje życie, czy jesteśmy autorami,
przepisu na nasze życie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adsenior
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 20856
Przeczytał: 43 tematy

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Łódź
Płeć: Pan

PostWysłany: Pon 16 16:37, 21 Sie 2017    Temat postu:

Złuda, urojenie, że życie , jego obraz zależy tylko od nas. Żyjemy w środowisku innych ludzi, zwierząt, przedmiotów, te wszystkie elementy, mogą wpływać na bieg naszego życia. Przed wielu laty, przechodziłem koło budowanego bloku, dwa trzy kroki, przede mną spadła z nie wiem jakiej wysokości tafla szkła. Gdybym był te dwa trzy kroki dalej, rozcięłaby mnie na pół.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Boldusia
Forumowicz



Dołączył: 07 Sie 2017
Posty: 285
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/1

Płeć: Pani

PostWysłany: Pon 17 17:44, 21 Sie 2017    Temat postu:

adsenior napisał:
Złuda, urojenie, że życie , jego obraz zależy tylko od nas. Żyjemy w środowisku innych ludzi, zwierząt, przedmiotów, te wszystkie elementy, mogą wpływać na bieg naszego życia. Przed wielu laty, przechodziłem koło budowanego bloku, dwa trzy kroki, przede mną spadła z nie wiem jakiej wysokości tafla szkła. Gdybym był te dwa trzy kroki dalej, rozcięłaby mnie na pół.




Wie Pan co? Dziękuję za ten wpis.
Zawsze czytałam, tak ach, jak jestem szczęśliwa, mam takie życie,
jak sobie zaplanowałam.
A gówno prawda( przepraszam za to słowo), tak wcale nie jest.
Też nie jestem autorką scenariusza na własne życie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adsenior
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 20856
Przeczytał: 43 tematy

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Łódź
Płeć: Pan

PostWysłany: Pon 19 19:12, 21 Sie 2017    Temat postu:

Patrząc wstecz, widzę, iż w kilku węzłowych chwilach mojego życia, mogłem postąpić inaczej, jak choćby to, o czy już pisałem, przeprowadzić się w latach 70-tych na Mazury. No ale Bogusia powiedziała szlaban. Również o wykształcenie, marzyłem by być prawnikiem, ale starszy brat nim został, to ja poszedłem na politechnikę. Żeby było śmieszniej, ja skończyłem ogólniak, on technikum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Boldusia
Forumowicz



Dołączył: 07 Sie 2017
Posty: 285
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/1

Płeć: Pani

PostWysłany: Wto 8 08:05, 22 Sie 2017    Temat postu:

adsenior napisał:
Patrząc wstecz, widzę, iż w kilku węzłowych chwilach mojego życia, mogłem postąpić inaczej, jak choćby to, o czy już pisałem, przeprowadzić się w latach 70-tych na Mazury. No ale Bogusia powiedziała szlaban. Również o wykształcenie, marzyłem by być prawnikiem, ale starszy brat nim został, to ja poszedłem na politechnikę. Żeby było śmieszniej, ja skończyłem ogólniak, on technikum.



Skończyłam technikum i od razu poszłam do pracy.
Studia skończyłam wiele lat potem, zaoczne, takie jakie chciałam.
Gdyby cofnąć czas, nie wyszłabym za mąż za tego człowieka,
wyjechałabym, ale teraz to niemożliwe. Jest jak jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adsenior
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 20856
Przeczytał: 43 tematy

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Łódź
Płeć: Pan

PostWysłany: Wto 10 10:10, 22 Sie 2017    Temat postu:

Ja do pracy, poszedłem w wieku 17 lat, po szkole zawodowej. Pracując, skończyłem wieczorowo szkolę średnią i studia na Politechnice Łódzkiej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Boldusia
Forumowicz



Dołączył: 07 Sie 2017
Posty: 285
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/1

Płeć: Pani

PostWysłany: Wto 10 10:22, 22 Sie 2017    Temat postu:

adsenior napisał:
Ja do pracy, poszedłem w wieku 17 lat, po szkole zawodowej. Pracując, skończyłem wieczorowo szkolę średnią i studia na Politechnice Łódzkiej.



Ja trzy lata więcej, bo po maturze byłam.
Trzy dni po zdaniu ostatniego egzaminu już pracowałam, bo mama powiedziała
że więcej nie będzie mnie utrzymywać. Na początku byłam zła, bo moi koledzy,
koleżanki jeszcze wakacje, a ja do roboty. Ale dziś z perspektywy czasu,
to było dobre. Studia zaoczne- WSP Olsztyn-teraz to UWM- pedagogika specjalna. Nie pracuję w swoim zawodzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sprawy POLAKÓW Strona Główna -> Sprawy każdego dnia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin