Forum Sprawy POLAKÓW Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

droga bez powrotu

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sprawy POLAKÓW Strona Główna -> Samo życie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Peggy
Moderator



Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1

Płeć: Pani

PostWysłany: Sob 22 22:03, 02 Kwi 2011    Temat postu: droga bez powrotu

Życie można określić taką jakby drogą bez powrotu.
Bo nie da się włączyć wstecznego biegu lub nacisnąć guzik STOP.
Spoglądając na swoje życie, czy warto byłoby cofnąć się do pewnego etapu, zmienić bieg wydarzeń, czy lepiej iść dalej nie patrząc na to co za nami??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pentryt
Moderator



Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 863
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: 52°16'N 20°27'E
Płeć: Pan

PostWysłany: Nie 3 03:53, 03 Kwi 2011    Temat postu:

Ja tam bym chciał nanieść kilka poprawek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adsenior
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 23086
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Łódź
Płeć: Pan

PostWysłany: Nie 4 04:37, 03 Kwi 2011    Temat postu:

Ja, a jak przypuszczam każdy z nas, gdyby tylko miał szanse, zmienił by swoje przeszłe postępowanie, przeszłą decyzję. Nie, nie mówię o jakiś podstawowych sprawach, choć dla wielu i takie by się znalazły, ale w drobnych na pozór postępkach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sindbad
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 3975
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Nie mieszka w Polsce

PostWysłany: Nie 9 09:13, 03 Kwi 2011    Temat postu:

myślę perspektywicznie,ale co nie znaczy ze nie cofam sie wstecz pamięcią,co bym zmienił-odpowiedz prosta wiele...a moż enawet wszystko...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Peggy
Moderator



Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1

Płeć: Pani

PostWysłany: Nie 15 15:33, 03 Kwi 2011    Temat postu:

A mnie zawsze zastanawiało, czy chęć takich zmian z przeszłości nie wyszłaby na gorsze w przyszłości. Jedno zmienię, drugie się posypie. Na przykładzie chociażby "efektu motyla".
I choć niby zmieniłabym coś, bądź drugie coś, to za chwilę zastanowię się, czy rzeczywiście chętnie bym to zmieniła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pentryt
Moderator



Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 863
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: 52°16'N 20°27'E
Płeć: Pan

PostWysłany: Nie 16 16:25, 03 Kwi 2011    Temat postu:

Czasami w zyciu są takie rzeczy na które miało się wpływ a tego nie dostrzeglo. Ważne rzeczy. Te błędy bym chciał naprawić. Drobnymi się nie przejmuję bo jestem tylko człowiekiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Peggy
Moderator



Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1

Płeć: Pani

PostWysłany: Nie 16 16:28, 03 Kwi 2011    Temat postu:

Błędy to normalne rzeczy w życiu. Bowiem jest się tylko człowiekiem.
Sama ich sporo popełniłam i niektórych żałuję dość mocno. Innych nie. Ale nie wiem, czy mając możliwość niepopełnienia ich, skorzystałabym z niej. Dzięki niektórym błędom miałam coś, czego nie miałabym bez nich. To takie trochę piękne w tym wszystkim. Choć jeszcze kilka dni temu chciałam wszystko pozmieniać ale jak?.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sindbad
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 3975
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Nie mieszka w Polsce

PostWysłany: Wto 21 21:27, 05 Kwi 2011    Temat postu:

ciekawi mnie czy drogi te zyciowe jak się splataja i wiążą ludzi na jakichś tam zasadach czy wtedy kierunek jaki obraliśmy kiedyś pozostaje bez zmian czy musimy sie dostosowywać i dlaczego jeśli musimy...?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Peggy
Moderator



Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1

Płeć: Pani

PostWysłany: Wto 21 21:42, 05 Kwi 2011    Temat postu:

Nie musimy. Zawsze jest wybór, albo tak albo nie.
Chyba, że ktoś godzi się na wybór ścieżki życiowej nie zważając na to, czego sam chce. Nie jest to dobry punkt spojrzenia ale jakiś rodzaj wyboru. Bo wybór zostawiamy komuś innemu. Tak więc nic nie trzeba.
Jedynie można obrać drogę inną od dotychczasowej, jeśli chce się zmienić kierunek pójścia. Chociaż takie zmiany nie zawsze wychodzą na dobre człowiekowi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
eli88
Moderator



Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 117
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1

Płeć: Pani

PostWysłany: Śro 10 10:00, 06 Kwi 2011    Temat postu:

gdyby dało się cofnąć czas, to byłoby bez sensu, bo pod wpływem emocji występujących w konkretnej sytuacji podjęlibyśmy zapewne te same kroki.. no chyba, że jako bonus ktoś by mi do tej podróży w czasie dorzucił tabletkę "rozsądek" do zażycia tuż przed wysiadką...
Ale jak chyba każdy mam kilka takich rzeczy, których się teraz wstydzę sama przed sobą.. Ale nauczyło mnie to tylko tego, że trzeba żyć tak by niczego nie żałować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Coltrane
Przyjaciel forum



Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 183
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Podlasie
Płeć: Pan

PostWysłany: Śro 14 14:23, 20 Kwi 2011    Temat postu:

Nie ma co oglądać się wstecz. Trzeba patrzeć tylko przed siebie. I szukać tego, do czego jesteśmy powołani. A jak wiadomo, kto szuka, ten znajdzie. Smile
Także ważne, aby odpowiedzieć sobie na pytanie : po co żyję ? Oraz : dokąd zmierzam ? Nie ma co żałować tego co już było. Można tylko żałować tego, że coś złego w życiu czyniliśmy. No ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Opatrzność potrafi zło w dobro przemienić. Trzeba tylko Mu zaufać i pozwolić, aby to On nas prowadził. A jeżeli tak będzie, to z całą pewnością dojdziemy tam, dokąd z takim utęsknieniem zmierzamy. Do źródła wody żywej. I potem już niczego więcej pragnąć nie będziemy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sindbad
Administrator



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 3975
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Nie mieszka w Polsce

PostWysłany: Śro 19 19:02, 20 Kwi 2011    Temat postu:

powiem nieskromnie ze ja cofam sie pamięcią a umysł niekiedy cofa wydarzenia i sprawy z dość odległych czasów...ta metoda zwana doświadczeniem i korzystaniem z niego wiele razy uchroniła mnie od tzw ,,wtopów''rzadko ktoś mnie jest w stanie zrobić w bambuko...zwykle tylko raz mu to się udaje..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Coltrane
Przyjaciel forum



Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 183
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Podlasie
Płeć: Pan

PostWysłany: Śro 20 20:08, 20 Kwi 2011    Temat postu:

sindbad napisał:
powiem nieskromnie ze ja cofam sie pamięcią a umysł niekiedy cofa wydarzenia i sprawy z dość odległych czasów...ta metoda zwana doświadczeniem i korzystaniem z niego wiele razy uchroniła mnie od tzw ,,wtopów''rzadko ktoś mnie jest w stanie zrobić w bambuko...zwykle tylko raz mu to się udaje..


Piszesz o doświadczeniu. I spoko.
Człowiek jak się raz sparzy, to później będzie uważał.

Jednakże gdy piszę o tym, aby wstecz się nie oglądać, to miałem na myśli to, aby iść przed siebie. Jak mówi Dobra Księga : Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie jest Mnie godzien… czy : „Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego.”

I o to chodzi, aby dobrze wykorzystać ten czas który nam pozostał. I nie rozstrząsać tego co było, co przeminęło. Można tylko uświadomić sobie, że zmarnowaliśmy ten czas, że nie szukaliśmy tego, do czego jesteśmy powołani. Ale nic straconego. Niektórzy całe życie tego szukają.

Człowiek stworzony jest do miłości. Żyje po to aby kochać, i aby być kochanym. A któż jest pełnią miłości ? Bóg. To wspaniały Dawca Miłości.
Spotkanie z Miłością przemienia nasze życie. Gdy Bóg dotnie naszego serca, to już niczego pragnąć nie będziemy. Bo będziemy przepełnieni miłością, i będziemy chcieli dzielić się nią z innymi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Peggy
Moderator



Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1

Płeć: Pani

PostWysłany: Pią 17 17:50, 22 Kwi 2011    Temat postu:

Czemu od razu mówić o zmarnowaniu czasu? Bo szukanie odpowiedniej drogi a zarazem wejście nie na tą, nie jest marnowaniem czasu. jest zbieraniem doświadczenia i szukaniem lepszego wyboru.
Nie wiem czy można mówić o żałowaniu czegokolwiek, bo i po co?
Chociaż można powiedzieć, że się żałowało tego czy tamtego, ale wybór należał do danej osoby, to ona była za wybór odpowiedzialna a nikt inny, więc czego żałować? Własnego zdania? Wg mnie wszystko ma swój cel.

A poszukiwanie drogi i nieoglądanie się wstecz to bardzo ważne. Jeśli nie chodzi o właśnie wspomniane przez sindbada doświadczenie, tylko o rozpamiętywanie tego co już było. A to nic nie da. Człowiek się nie cofnie, a stać w miejscu nie ma sensu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Fading Away
Przyjaciel forum



Dołączył: 04 Maj 2011
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1

PostWysłany: Czw 8 08:31, 05 Maj 2011    Temat postu:

Nie chcialabym nic zmieniac. Do tej pory w pewnych sprawach robie te same bledy... wiec musialabym co chwile cos prostowac. To yly moje decyzje, liczylam sie z konsekwencjami wiec niech juz bedzie takie jakie jest. Albo jakie bylo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sprawy POLAKÓW Strona Główna -> Samo życie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin